Łażąc po necie natknąłem się na rażąco słabe ogłoszenie o pracę, puściłbym to mimo oczu, ale w ogłoszeniu pisało, że to międzynarodowa firma. Postanowiłem więc oficjalnie przedstawić jak nie należy robić ogłoszeń o pracę. Poniżej treść oryginalnego ogłoszenia:
Szukasz dobrze platnej i ambitnej stalej pracy?
Szukasz dobrze płatnej dodatkowej pracy z możliwością zmiany na stałe?
Zgłoś się do Nas!
Oferujemy:
-ciekawą i pełną wyzwań pracę w renomowanej międzynarodowej firmie,
- rozbudowany zakres szkoleń poszerzających kompetencje,
- możliwości szybkiego rozwoju zawodowego!
Jeśli jesteś zainteresowany pracą w dynamicznym zespole, budującym firmę o wybitnej kulturze organizacyjnej, opartej o partnerstwo, talent i pracowitość wszystkich jej pracowników prosimy o przeslanie CV na : rekrutacja_adres_wycialem@wp.pl
Teraz pytanie za 100 pkt. Na jakie stanowisko/stanowiska rekrutuje ta firma? Nie wiemy tego z ogłoszenia! Musimy zgadywać czy aplikujemy na stróża nocnego, księgową, sekretarkę czy starszego bułkowego w macdonaldzie. Taki błąd jak nie podanie stanowiska jest moim zdaniem niewybaczalny (no chyba, że chcemy jasnowidza zatrudnić). Zauważcie, że ogólniki zastosowane w tym ogłoszeniu mogą z równym powodzeniem do każdego z tych zawodów się odnosić.
Następna rzecz – kwestia samej firmy. Mamy tu do czynienia z przedsiębiorstwem międzynarodowym, brzmi to przyznacie poważnie. Ale czy poważna firma pozwoliłaby sobie na rekrutowanie pracowników nie podając w ogłoszeniu nawet swojej nazwy (już nie wspominając o adresie strony)? Właściwie nie mogę sobie wyobrazić żadnego dobrego powodu do niepodawania nazwy firmy. Po prostu nie mogę, nic do głowy nie przychodzi, null. Podając nazwę firmy reklamujemy też ją. W przypadku firm będących na giełdzie ma to jeszcze większe znaczenie, bo wzrost zatrudnienia może świadczyć o tym, że biznes dobrze prosperuje i akcje mogą podrożeć od tego.
Kolejna sprawa – adres mailowy. No dobra nie każdy musi mieć konto na gmailu i nie każdy musi mieć email we własnej domenie. Ale “międzynarodowa” firma mająca maila do rekrutacji na WP? Czy tylko mnie coś tu śmierdzi? No i oczywiście adres mailowy nie zdradza nazwy firmy. Międzynarodowe korporacje raczej posiadają domeny i emaile w tych domenach. Nie sądzę by dla nich było tak trudnym zrobienie adresu work.pl@corporation.com lub innego w tym stylu. Kilka kliknięć i już profesjonalniej to wygląda.
Nie byłbym sobą gdybym do nich nie napisał z pytaniem czy można by troszkę szczegółów o tej ofercie prosić. Otrzymałem takiego oto maila:
Witam,
Oferta pracy dotyczy stanowiska konsultant/asystent w międzynarodowym koncernie finansowym. Poszukujemy osób do :
-obsługi klienta,
-analizowania danych,
- przygotowywania konceptów,
- ogólnych prac administracyjno – biurowych
Jeśli ofeta jest dla Pani interesująca to proszę o wysłanie CV.
Pozdrawiam,
Katarzyna [wycięta], Dział Rekrutacji
Tak. Już wiecie od czego zacznę. Czujecie to samo co ja w tej chwili. Dalej nie wiemy co to za firma! Nikt nie ustawił pani z działu rekrutacji sygnatury z inforacjami o firmie. O ile to w ogóle byla sygnatura dodawana przez program pocztowy, a nie ręcznie przepisywany tekst. Według wszelkich zasad w podpisie powinny się znaleźć: imię i nazwisko, dział firmy, stanowisko niekoniecznie, ale czasem wymagane oraz absolutnie niezbędna nazwa firmy! Przedstawię wam poniżej profesjonalny podpis, który używa firma kolegi z roku (ponieważ nie płaci mi za kryptoreklamę więc wyciąłem jego dane z przykładu):
–
Pozdrawiam,
Imie Nazwisko
–
NazwaFirmy Agencja Interaktywna – projektowanie stron www, reklama internetowa, identyfikacja wizualna, e-marketing, multimedia, systemy internetowe CMS, CRM, ERP.
–
www.adresfirmy.pl
–
Imie Nazwisko – Tel. +48 000 000 000 (pon.-pt, 9:00- 17:00)
Imie2 Nazwisko2 - Tel. +48 000 000 000 (pon.-pt, 9:00 – 17:00)
Jak widzicie jasno widać co to za firma, czym się zajmuje, jaki ma adres www i jak się można alternatywną drogą skontaktować z kimś z firmy. Jeszcze w oryginale jest to odpowiednio pokolorowane, ale wordpress przy kopiowaniu sknocił to, a mnie się nie chce ręcznie kolorować. Nie wiem jak wam ale mnie ten przykład bardziej profesjonalnie brzmi niż to co zaprezentowała tamta “międzynarodowa firma”.
Napisane w Brak kategorii
Tagi: praca, rekrutacja
Najnowsze komentarze