Kaemic himself
Jestem kim jestem, czasem dziecinny, czasem ironiczny, czasem wulgarny, często mistrz komplementów, ze specyficznym humorem. Pisze tu o tym co mnie boli lub co mnie cieszy. Lubie czytać o pneumatycznych kolanach (Hi M.
), kocham pewną Mone, nienawidzę brata i nie lubię ludzi jako gatunku. IMO władza powinna być całkowita, totalitarna i w moich rękach. Wierzę głównie w siebie, ale i w dyskordianizm.
W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim ludziom dzięki którym jestem kim jestem (lista nie wg proporcji, bo każde z was tyle wniosło w moje życie i w tak różne jego dziedziny, że tego się zmierzyć nie da):
- Mona (moja jedyna, która dała mi dostęp do filozofii miłosnej i z którą pobiłem rekord rozmowy na gg – 10h)
- Martika (co mi pokazała jak wygląda optymizm i pokazała jego filozofie)
- Mag nZ (która mi często pomagała i filozofowała)
- Sylwia pe-cze (co była równie pesymistyczna jak ja i wzajemnie się sobie żaliliśmy oraz wspierali gdy zabrakło siły na dalsze życie)
- Liza (pierwsza, która pokazała mi co to znaczy psychodeliczna rozmowa i poznała mnie ze Slipknotem i rockiem oraz która przez wiele lat była dla mnie ideałem dziewczyny)
- Yoshi (która ciągle powtarzała, że jestem fajnym facetem, aż w to uwierzyłem)
- Mao Sukuta (co zdradziła mi sekret ideału i pomagała mi do niego dążyć)
- Obcior (który zawsze pocieszał mnie i w miare możliwości pomagał)
- Solar (brat wiosła po katanie, ciągle próbujący mnie na Kaczmar-fana zmienić, co gadaliśmy nieraz tak psychicznie, że aż strach)
Wszystkim wam wielkie dzięki.
I’m a perfect warrior, cold and ruthless. I destroy plantes with no regrets. I don’t kill for money, I kill for that what I belive in. You may have invaded my mind and body, but there’s one thing Kaemic always keep’s, his pride.




Tu nic nie ma o mniiieeeee!! ;( Foch! z przytupem!
już jest, od dawna sie zbierałem do tej listy, miałem połowe, ale nie miałem motywacji żeby dokończyć
Dzięki bracie
Macieeeek wzruszyłam sięęę! Chlip!
)
I to w dodatku jakby nie patrzeć tuż po twej ukochanej
(tak tak wiem ze miejsce nie ma znaczenia, ale ja wiem swoje
Tylko nie rób ze mnie takiej cholernej optymistki, bo czuję się jak okaz w ZOO
Dołącz nasz bracie do Polskiej Koterii Chaosu: http://www.chao.pl. Oto największa polska banda maniaków bogini Eris! Nie pożałujesz! Możesz tam szerzyć poglądy swej dywizji, jak i stać się potulnym barankiem! Cóż – szerzmy chaos!
Hm, bratnia dusza…